Czy możemy stać się bardziej inteligentni?

Dziś już wiemy, że nasz mózg jest tworem plastycznym i zmienia oraz rozwija się przez całe życie, jednak cecha inteligencji wydaje się być czymś stałym i ulegającym minimalnym zmianom w toku naszego życia. Skoro nasz mózg ciągle zdobywa nowe informacje i tworzy nowe połączenia to czy możemy jednak stać się inteligentniejsi, jak to osiągnąć?

W rzeczywistości jest tak, że przekonanie iż nasza inteligencja jest czymś niezmiennym bardzo nam nie służy.
Eksperymenty pokazały że chwalenie dzieci za to, że są mądre i zdolne w efekcie sprawia, że starają się one mniej, podczas gdy chwalenie je za wysiłek sprawia, że osiągają więcej. Jeśli masz dzieci ucz je, że ich mózg rośnie w siłę gdy się starają! To bardzo ważne, dziecko jest w ten sposób zachęcane do wysiłku, do osiągania pełni swego potencjału, do podejmowania wyzwań, do traktowania błędów jako okazji do uczenia się. Chwaleniec dziecko za to, że jest mądre spowoduje, że nie będzie potrafiło radzić sobie z błędami i porażkami.


Ludzie, którzy osiągają najwięcej ciągle podnoszą poprzeczkę i przekraczają granicę wyobrażeń i to nie dlatego, że uważają, że są inteligentni ale dlatego iż wierzą, że praca i wysiłek poszerzą ich możliwości. Określenie "zdolny ale leniwy" nabiera tutaj nowego znaczenia. Ktoś kto jest przekonany o swoich zdolnościach i talentach nie musi już nic robić aby się rozwijać, stąd to lenistwo.Wysoka samoocena nie jest gwarantem sukcesu i odwrotnie, niska samoocena nie oznacza, że ktoś poniesie życiową porażkę.

Badania Carol S. Dweck opisane w artykule "How to raise smart kids" w Scientific American pokazują to wyraźnie. To co odróżniało studentów, którzy w efekcie osiągali najwięcej to zdolność radzenia sobie z przeszkodami i porażkami. Studenci u którzy na początku nie wyróżniali się inteligencją docierali najdalej bo traktowali problemy, błędy i przeszkody jako bezcenną okazję do nauczenia się czegoś, do wejścia na wyższy poziom i stania się mądrzejszym. Studenci, którzy rzeczywiście mieli wysoką inteligencję i byli o tym przekonani, skupiali się przede wszystkim na unikaniu porażek, gdyż one świadczyłyby przecież o tym, że wcale nie są tacy sprytni. Efekt- każdy błąd odbierany jest jako oznaka braku zdolności, spada wtedy morale, osoba poddaje się i osiąga najsłabsze wyniki.

Innymi słowy ludzie dzielą się na tych, którzy myślą, że inteligencja jest czymś stałym i tych, którzy wierzą, że wysiłek i praca sprawią, że będą mądrzejsi. Ci drudzy osiągają więcej i ich zdolności zwiększają się dzięki ciągłemu uczeniu się. To czy nasza inteligencja rzeczywiście jest czymś stałym czy nie, ma tutaj najmniejsze znaczenie.

Przekonanie, że nie mamy wpływu na naszą inteligencję sprawia także inne szkody. Ludzie są wtedy mniej skłoni do przyznawania się do błędów, przyjmowania rozsądnej krytyki czy dobrych rad i tym samym tracą możliwość nauczenia się czegoś nowego, rozwijania się, trwają przy swoich błędach.

Neuronauka i społeczeństwo przyszłości

Wiedza o tym, że nasz mózg może znacząco się rozwijać, tworzyć nowe połączenia a nawet nowe komórki, integrować różne obszary i budować nową świadomość powinna być szeroko promowana, gdyż zawiera w sobie także wielką psychologiczną moc. Buduje to przekonanie o osobistym wpływie jaki mamy na nasze życie. Człowiek jest w stanie osiągnąć naprawdę niezwykłe rzeczy trzeba mu tylko dać szanse.

Bądź promotorem rozwoju swojego własnego mózgu!  Wpajaj to także swemu dziecku, ucz je, że błędy to informację, że należy starać się bardziej, bądź zmienić sposób działania na inny, a nie świadectwo poziomu ich inteligencji a zobaczysz niezwykłe rezultaty i zapał do pracy!

Oto link do strony, który promuje przekonanie, że nasz osiągnięcia zależą od naszego wysiłku a nie od naszych talentów: Brainology

0 komentarze:

Prześlij komentarz